1. Toyota Corolla Hybrid 1.8 (2021) – Mokotów, ul. Domaniewska (biurowiec)
Zgłoszenie przez telefon o 7:12 rano (poniedziałek): „Auto nie odpala, deska rozdzielcza całkowicie ciemna, centralny zamek nie reaguje na pilota, nie ma żadnego dźwięku.”
Czas dojazdu: 38 minut (rano szczyt, ale blisko centrum). Co zastaliśmy:
- Napięcie na akumulatorze 12 V = 8,4 V (całkowicie rozładowany).
- Po podłączeniu prostownika napięcie powoli rosło, ale przy próbie rozruchu spadało natychmiast poniżej 7 V.
- Tester obciążeniowy pokazał CCA na poziomie zaledwie ~180 A (nominalnie ~550–650 A).
Diagnoza: Akumulator 12 V (AGM, Start-Stop) całkowicie zużyty po 4 latach i 82 tys. km – typowe w hybrydach Toyoty, gdzie akumulator 12 V jest mocno obciążany przez system hybrydowy i elektronikę.
Wykonane czynności krok po kroku:
- Odłączenie klemy „-” na 5 minut (reset elektroniki).
- Demontaż starego akumulatora (dostęp z bagażnika – pod podłogą).
- Zamontowanie nowego akumulatora AGM 70 Ah (Bosch S5A 08).
- Podłączenie skanera Launch X431 → reset BMS (Battery Management System) i kasowanie błędów U029A, P0AFA, P0562.
- Adaptacja alternatora i modułu hybrydowego.
- Test drogowy 8 km (sprawdzenie ładowania i pracy hybrydy).
Czas całkowity: 52 minuty (w tym dojazd i test). Koszt: 920 zł (akumulator + robocizna + diagnostyka). Komentarz klienta (SMS po 2 dniach): „Dzięki wielkie, odjechałem na spotkanie o 9:00. Wcześniej ASO chciało 1800 zł + 2 dni czekania.”
2. BMW 520d G30 (2018) – S8, okolice Marek / Ząbki
Zgłoszenie o 19:45 (piątek): „Auto zgasło na S8, teraz nie kręci, kontrolka akumulatora świeciła od kilku dni, wcześniej kilka razy gasły światła podczas jazdy.”
Czas dojazdu: 47 minut (wieczór, wolniejsza trasa). Co zastaliśmy:
- Napięcie na akumulatorze 12,1 V (ledwo żywy).
- Po uruchomieniu na kablach od mojego busa – napięcie na pracującym silniku tylko 12,9–13,1 V (zamiast 14,2–14,6 V).
- Kontrolka akumulatora nadal świeci.
Diagnoza: Alternator – uszkodzony regulator napięcia + częściowo przepalone diody prostownicze (bardzo częsta usterka w BMW N47/N57 po 150–220 tys. km).
Wykonane czynności:
- Demontaż alternatora (dostęp od dołu, po zdjęciu osłony pod silnikiem – 35 min).
- Test na stole diagnostycznym Bosch: regulator nie trzyma napięcia powyżej 13,2 V, diody przepuszczają w obie strony.
- Regeneracja: nowy regulator Bosch 150 A + zestaw diod + wyczyszczenie ślizgaczy + nowe łożysko tylne.
- Montaż alternatora + nowy pasek wielorowkowy (bo stary był spękany).
- Kasowanie błędów (P0562, 2E83) + test ładowania na różnych obrotach.
- Jazda próbna 12 km autostradą.
Czas całkowity: 2 godziny 18 minut. Koszt: 1480 zł (regeneracja + pasek + robocizna). Komentarz klienta: „Myślałem, że to koniec, że będę musiał holować do ASO. Dzięki, że przyjechaliście tak późno.”
3. Skoda Octavia III 2.0 TDI (2017) – Legionowo, ul. Jagiellońska
Zgłoszenie o 6:55: „Rano tylko jedno mocne kliknięcie i cisza. Wczoraj jeszcze kręciło normalnie.”
Czas dojazdu: 29 minut. Co zastaliśmy:
- Akumulator 12,6 V – w porządku.
- Przy próbie rozruchu słychać wyraźne „klik” z okolic rozrusznika, ale wał nie kręci się.
Diagnoza: Rozrusznik – zwarcie w cewce przyciągającej + zużyty bendix (zębatka nie wysuwa się prawidłowo).
Wykonane czynności:
- Demontaż rozrusznika (dostęp od dołu, po zdjęciu osłony – 28 min).
- Test na stole: cewka przyciągająca ma opór 0,3 Ω zamiast 0,6–0,8 Ω → zwarcie.
- Regeneracja: nowa cewka przyciągająca + nowy bendix + wymiana szczotek + wyczyszczenie i smarowanie przekładni planetarnej.
- Montaż + sprawdzenie masy rozrusznika (była mocno skorodowana – poprawiona).
- 10 prób rozruchu + jazda próbna 4 km.
Czas całkowity: 82 minuty. Koszt: 890 zł. Komentarz klienta: „Sąsiad mówił, że to na pewno silnik. Dobrze, że sprawdziłem najpierw u Was.”
4. Kia Sportage 1.6 CRDi (2020) – Pruszków, ul. Bolesława Prusa
Zgłoszenie o 8:20: „Auto stało 3 dni na parkingu pod blokiem, rano nie kręci, deska ciemna, ale wcześniej świeciła kontrolka akumulatora.”
Czas dojazdu: 41 minut. Diagnoza: Akumulator rozładowany do 7,8 V + słabe połączenie masy między akumulatorem a nadwoziem + drobna korozja na biegunie „-”.
Wykonane czynności:
- Ładowanie akumulatora prostownikiem 40 A → po 20 min napięcie 12,4 V.
- Czyszczenie i dokręcenie klemy „-” + dodatkowy oczko masy do nadwozia.
- Test obciążeniowy – akumulator trzyma ~75 % pojemności → jeszcze do uratowania.
- Pełne naładowanie + jazda próbna 10 km (sprawdzenie ładowania).
- Rekomendacja wymiany akumulatora za 2–4 miesiące.
Czas całkowity: 68 minut. Koszt: 480 zł (diagnostyka + czyszczenie + ładowanie + dodatkowa masa). Komentarz klienta: „Myślałem, że akumulator padł na amen. Super, że uratowaliście za ułamek ceny.”
5. Mercedes C220d W205 (2019) – Otwock, ul. Armii Krajowej
Zgłoszenie o 22:40 (sobota): „Zgasło na rondzie, teraz nie kręci, kontrolka akumulatora migała od tygodnia.”
Czas dojazdu: 62 minuty (noc). Diagnoza: Alternator – całkowicie spalony regulator napięcia + pasek wielorowkowy zerwany w jednym rowku.
Wykonane czynności:
- Demontaż alternatora (dostęp od góry po zdjęciu osłony silnika).
- Test: zero napięcia ładowania, regulator uszkodzony.
- Regeneracja: nowy regulator Valeo + diody + nowe łożysko.
- Nowy pasek wielorowkowy Gates + napinacz.
- Czyszczenie i dokręcenie wszystkich mas (Mercedes lubi mieć słabe masy).
- Kasowanie błędów + adaptacja alternatora.
Czas całkowity: 2 godziny 35 minut. Koszt: 1790 zł. Komentarz klienta (niedziela rano): „Przyjechaliście w nocy, zrobiliście wszystko na parkingu. Dzięki, rodzina wróciła do domu.”
6. Volkswagen Passat B8 2.0 TDI (2016) – A2, węzeł Błonie
Zgłoszenie o 15:20: „Zgasło na autostradzie, teraz nie odpala, słychać tylko klikanie.”
Diagnoza: Rozrusznik – zużyty bendix + spalona cewka przyciągająca.
Wykonane czynności: Regeneracja rozrusznika + sprawdzenie wszystkich mas i przewodów. Czas: 105 minut. Koszt: 980 zł.
7. Ford Focus Mk3 1.0 EcoBoost (2018) – Grodzisk Mazowiecki, ul. Radiowa
Zgłoszenie: „Nie kręci po nocy, wcześniej gasły światła podczas jazdy.” Diagnoza: Alternator – uszkodzony regulator + zużyte łożysko. Naprawa: Regeneracja + nowy pasek. Czas: 130 minut. Koszt: 1250 zł.
Te przykłady pokazują najczęstsze scenariusze, z którymi spotykamy się codziennie. Jeśli masz podobny problem – nie czekaj.
Zadzwoń: 570 933 114 Przyjedziemy szybko – Warszawa i okolice 24/7.